Anuradhapura, Sri Lanka #2

Nadszedł czas na dalszą relację ze starożytnej stolicy lankijskiej! Czym jeszcze można się zachwycić? Zapraszam do relacji poniżej :) 


Kuttam Pokuna

Bliźniacze stawy to dzieło starożytnej Sri Lanki. Prawdopodobnie były używane przez mnichów do kąpieli. Również prawdopodobnie mają ponad 1500 lat! Zachowane są w bardzo dobrym stanie, zważywszy na żar padający z nieba miałem ochotę tam wskoczyć... Pewnie nie tylko ja, ale obawiam się, że byłoby to dosyć niebezpieczne dla zdrowia. Podczas renowacji archeolodzy wyłowili stamtąd pare posążków, przykładowo tańczącą kobietę. 
















Jetavanaramaya

Obok Ruwanwelisai jest to najważniejsza dagoba do zwiedzenia. Zbudowana jest z czerwonych cegieł, obecnie ma 70 m wysokości, kiedyś 120, mimo to jest nadal najwyższą budowlą ceglaną na świecie. 



Jak to się stało, że przez tyle lat jedynie szczyt się ułamał? Szczeliny w fundamencie wypełniano kruszywem udeptywanym przez słonie w specjalnych skórzanych ochraniaczach. Fundament natomiast przygotowano z użyciem miedzianej folii i roztworu arszeniku rozpuszczonego w oleju sezamowym, by zapobiec rozwojowi roślin. W środku skarby! 














W okolicach można zwiedzić również muzeum, jak i jedno z tysięcy osiedli małp :) To jest już zupełnie odrębna cywilizacja. Ogólnie małpy nie bały się nas, ani innych ludzi, jednakże należy uważać, bo to złośnice. 


Jak widać na zdjęciu, nawet Lady Gaga skusiła się na sesyjkę z Dźetawanaramą.

Thuparamaya

Jest to dagoba będąca świętym, buddyjskim miejscem czci. Zbudowana jest w kształcie dzwonu, odbudowana po zniszczeniu w XIX wieku.

Kusumsiri zapewnił nam transport do każdego miejsca, a po drodze mieliśmy okazję zobaczyć jak żyją miejscowi ludzie. Wyobraźmy sobie most nad rzeką. Po jednej stronie kąpali się mężczyźni, a po drugiej kobiety robiły pranie i pilnowały kąpiące się dzieciaki. Pech chciał, że to, co zmyli mężczyźni, trafiało kobietom do prania… no coż. Życie :)


























Dodatkowo, niewiele dalej można jeszcze trafić na Abhayagirl vihara (obrośnięta zieleniną stupa).

A na koniec - kwiotki. Jeżeli podoba Ci się to, co piszę i chcesz więcej, daj lajka :) 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Skomentuj!